|
http://miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,2931086.html
Ktos podpalil siedzenia w tramwaju numer '16' w Katowicach. Motornicza ugasila
pozar, ale trafila do szpitala.
Do pozaru doszlo w "szesnastce" wczoraj okolo godz. 6 rano na ulicy Kosciuszki
w Katowicach. Pasazerowie zaalarmowali motornicza, ze pala sie siedzenia w
drugim wagonie. Kobieta chwycila za gasnice i pobiegla zdusic ogien. Tramwaj
dojechal do petli w Brynowie, skad motornicza zabralo pogotowie. - To
doswiadczona pracownica, dlatego zareagowala tak odwaznie - mowi Janusz Kobus,
starszy dyspozytor w Tramwajach Slaskich.
Kobieta trafila na obserwacje najpierw do szpitala w katowickim Welnowcu, ale
poxniej przewieziono ja do Osrodka Ostrych Zatruc w Instytucie Medycyny Pracy i
Zdrowia Srodowiskowego w Sosnowcu. - Stan pacjentki jest dobry, ale na razie
pozostanie u nas - mowi lekarz Mariusz Kicka.
Katowicka policja szuka podpalaczy.
--
Wyslano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
|